Dzień 5.

7 Kwi

lekkie pieczywo Witajcie:)

Zauważyłam, że co 2 dzień jem około 1000 kalorii, a co 2 ponad 1500. Jakby raz mój organizm nie mógł się powstrzymać od jedzenia, a raz to pozwalanie sobie nadrabiał… Dziś miałam ten „gorszy”, „pozwalający sobie” dzień – zarówno jeśli chodzi o ćwiczenia jak i dietę…

Śniadanie

Kromka chleba słonecznego: 200 kcal
2 jajka na miękko: 156 kcal
Inka z mlekiem: 70 kcal

Razem: 426 kcal

Przekąski w gościach
Sok pomarańczowy Toma 330 ml: 142 kcal
5 migdałów: 35 kcal
2 wafle ryżowe naturalne: 68 kcal
1 ciastko: 59 kcal

Razem: 304 kcal

Obiad
Warzywa na patelnie (ugotowane na parze): 114 kcal
Ryż z kaszą do warzyw: 110 kcal

Razem: 224 kcal

Wieczorny głód
parówki z pomidorem: 250kcal
kawałek babki: 240 kcal
lekkie pieczywo: 25 kcal
1 ferrero rocher: 74 kcal

Razem: 689kcal

ŁĄCZNIE: 1643 kcal

Jak widać dziś bardzo sobie folgowałam – byłam u znajomych i tam mnie skusiły małe przekąski, a później wieczorem dopadł mnie głód:( Przed chwilą (jest 22:22) wypiłam jeszcze kielich soku jabłkowego (z sokowirówki), ale już mi się nie chce dopisywać go do „kalorycznego wyniku”…

Pozdrawiam i życzcie mi powodzenia!

N.

 

Ps. Ćwiczyłam dziś 25 minut;)

Reklamy

Komentarzy 6 to “Dzień 5.”

  1. alkatraz24 Kwiecień 7, 2013 @ 8:34 pm #

    Spróbuj postawic na ćwiczenia – może jakiś aerobik, zumbe jeśli nie chcesz się przymuszać do ćwiczeń sama w domu – łatwiej jest zamiast odmawiać sobie wiele od razu 😉

    • niuszka Kwiecień 7, 2013 @ 10:38 pm #

      Dzięki za radę. Ja lubię ćwiczyć w domu, tylko po prostu nie mam motywacji – a takowej nie będę mieć też do ćwiczeń poza domem. Mam siłownię pod nosem, tak samo basen, ale mi się po prostu nie chce tam iść;) Dobrze mi idzie – już 3 dzień ćwiczę (coraz dłużej i coraz więcej np. brzuszków robię itp.) A jak Twoje postępy w odchudzaniu?

      • milka Kwiecień 8, 2013 @ 7:06 pm #

        hej bez urazy ale Twoje odchudzanie jest troche bez sensu bo jednego dnia jesz 2000kcal a drugiego 1000 i tak na zmianę, do niczego to nie prowadzi.
        Ps. znam się trochę sama startowałam z 75 a obecnie jest to 58kg:)

      • niuszka Kwiecień 8, 2013 @ 8:54 pm #

        Nie jem 2000 kcal. Nie wiem ile tam miałam najwięcej, ale mam zasadę której teraz staram się trzymać by jeść poniżej 1800, najlepiej kolo 1000-1500. Nie zależy mi na tym by codziennie jeść tyle samo kcal, ale żeby jeść poniżej ilości, która zapewnia utrzymanie tej wagi – wtedy waga będzie spadać (i do tej pory spada). Dlaczego Twoim zdaniem to bez sensu? Np planuję nawet któregoś dnia zjeść bardzo kaloryczne ciasto w Pizza Hut, ale tego dnia zjeść poza tym ciastkiem mało kcal…

  2. rozowyhantelek Wrzesień 4, 2013 @ 5:19 pm #

    Twoje myślenie jest kompletenie bez sensu, jesz same mało odżywcze rzeczy. Kalorie to nie tylko numerki wiesz? Mozesz zjec 2000 kcal samych wartościowych rzeczy, które dostarczą twojemu ciału odpowiednią ilośc białka węglowodanów i tłuszczy. Chodzi o to zeby jest małe posiłki co 3-4h pic duzo wody a nie wpieprzyc całą pizze i pozniej sie głodzić przez cały dzien….. eeeh mam nadzieje ze nikt sie Twoimi „jadłospisami” nie kieruje

    • niuszka Październik 22, 2013 @ 12:52 pm #

      Możesz mieć swoje zdanie, ale mi zależało na zrzuceniu wagi a nie na zdrowym odżywianiu. Jest roznica pomiedzy „odchudzaniem” a „dietą” i ja jestem na etapie „odchudzania”. Ostatnio słyszałam od paru osób że też zastosowały tą metodę i działa świetnie. Jedna z nich dba też o to by te kalorie i „nic nie znaczące cyferki” były jednak znaczące, i pewnie wyjdzie jej to na zdrowie, ale efekt wagowy będzie ten sam co i u mnie. nie potrafię tak od razu wyzbyć się zlych nawyków i czasem mam ochotę się po prostu nażreć pizzą, więc lepiej to zrobić niż być złą cały dzień. Ja nie nadaje się do trzymania „zdrowej diety” bo nie mam wystrczająco dużo woli…Ale chcę schudnąć. Efektem jest mój sposób na odchudzanie:)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: